Beata Pięta nowym strażnikiem osiedla Winiary

Osiedle Winiary, pod względem dawnego podziału terytorialnego Miasta, należy do wyjątkowych – część położona jest na terenie Jeżyc a część na terenie Starego Miasta. Granica przebiega wzdłuż ulicy Piątkowskiej. Mieszkający po wschodniej stronie ulicy Piątkowskiej (os Powstańców Warszawy, tzw. os. Trójpole oraz od ul. Wyłom do stacji benzynowej) , w zakresie współpracy z policją, przypisani są do Komisariatu Północ, natomiast pozostali do KP Jeżyce. Inaczej sprawa przedstawia się ze strażą miejską. W tej instytucji, od lipca całe terytorium osiedla Winiary zostało przyporządkowane do Referatu Jeżyce. Strażnikiem osiedlowym została Beata Pięta.

Beata Pięta – w straży miejskiej pracuje od 2008 roku, cały czas na terenie Jeżyc. Przez szereg lat była strażnikiem szkolnym, a obecnie od sierpnia jest odpowiedzialna za osiedle Winiary.

Pierwsze tygodnie pracy poświęciła na zapoznanie się z problemami naszego osiedla, nawiązała robocze kontakty z radnymi Rady Osiedla Winiary. Pierwsze jej kontrole wykazały, że rejon nasz niestety jest zaniedbany.

-Wygląda tak, jakby tutaj nie było gospodarza. Liczne wraki, sporo działek zanieczyszczonych i kilka koczowisk bezdomnych powoduje, że pracy mam bardzo dużo. Ale już udało się załatwić kilkanaście spraw, między innymi doprowadziłam do usunięcia 3 wraków (niestety większość z nich stoi poza pasem drogowym), do uporządkowania kilku zarośniętych działek (przystanek tramwajowy Winiary, chodniki przy ul. Dobrogojskiego czy Żegockiego, czy otoczenie kapliczki przy ul. Piątkowskiej).

Ale były też interwencje niecodzienne:

– doprowadziłam do przekazania policji samochodu, który został skradziony a jego właściciel po umorzeniu sprawy przez Policję wyrejestrował pojazd. Odnalazł się przy ul. Zakrzewskiego, a teraz jest na policyjnym parkingu;

– na parkingu przy ul. Bonin 2 zauważyłam samochód Opel Corsa z rozbitą tylną szybą i wyłamaną pokrywą bagażnika. Na tylnym siedzeniu leżała praca magisterska – zauważyłam tam nazwisko pracownika Uniwersytetu Przyrodniczego. Początkowo sądziłam, że samochód został skradziony, jednak policjanci z KP Jeżyce nie potwierdzili tego, ale dane właściciela były takie same jak dane w zawarte w pracy magisterskiej. Udałam się do biurowca Uniwersytetu Przyrodniczego i tam skontaktowano mnie z właścicielką samochodu. Kobieta była zszokowana, gdyż jeszcze 2 dni temu jeździła tym samochodem i pozostawiła go na parkingu przy ul. Bonin 2. Okazało się, że złodziej włamał się do pojazdu w poszukiwaniu łupów – łomem otworzył bagażnik i wybił tylną szybę. Sprawę przekazano Policji.

Na parkingu przy ul. Bonin 2 zauważyłam samochód Opel Corsa z rozbitą tylną szybą i wyłamaną pokrywą bagażnika. Początkowo sądziłam, że samochód został skradziony, jednak policjanci z KP Jeżyce nie potwierdzili tego – mówi strażniczka Beata Pięta. /Fot. SMMP

To dopiero początek współpracy Strażniczki Beaty Pięty z mieszkańcami osiedla Winiary, ale jest to zwiastun dobrej i owocnej współpracy.

Dodaj komentarz

avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
ZDJĘCIA I OBRAZY
 
 
 
INNE PLIKI
 
 
 
  Włącz powiadomienia o nowych komentarzach  
Powiadom o